Słuchawki Focal Sphear - ach ten piękny "środek

image

Tym razem na naszej recenzji mamy wspaniałą markę Focal, o której dowiedziałem się dzięki legendarnemu systemowi głośników Focal Grande Utopia EM. Marka powstała w 1979 roku we Francji i słynie z produkcji zarówno ultraluksusowego sprzętu, jak i segmentu konsumenckiego, który mamy okazję dziś ocenić.

Opakowanie i zawartość

Słuchawki pojawiają się przed nami, że tak powiem "w twarz". Projekt pudełka można nazwać udanym w ogóle, opakowanie dostarcza wszystkich niezbędnych informacji, wyglądu i technologii zastosowanej w produkcie. W zestawie otrzymujemy gruby futerał, 2 rodzaje poduszek na uszy (silikonowe i z pianki memory), adapter do adaptera lotniczego. Zawsze jestem pod wrażeniem jakości opakowań, wydaje mi się, że pokazują one podejście producenta do klientów. Ten model jest wykonany perfekcyjnie, żadnych naddatków, nic się nie klei, nie trzeba spędzać pół dnia na potrząsaniu paczką, aby uzyskać pożądany slot z naszym urządzeniem, w którym wystaje pomocniczy język.

Projektowanie i funkcjonalność

Model ten wywołuje wrażenie, że projektantów zainspirowało hasło "prosto i z jakością". Nie, ludzie na ulicy nie będą się na nie entuzjastycznie gapić, myśląc: "Cholera, co to za wymyślne słuchawki?". Bardzo spodobała mi się tylna siatka przetwornika basowego, ale o jego funkcjonalności opowiemy w dziale "dźwięk". Drut jest dobrej jakości, gruby i wykonany z przyjemnej gumy, ale ma tendencję do plątania się, za tę cenę myślę, że można było pomyśleć o tym drobnym szczególe. Sterowanie urządzeniem odbywa się za pomocą jednego klawisza, który jest w stanie rozróżnić rodzaje naciśnięć. Podoba mi się to rozwiązanie - teraz nie muszę szukać odpowiedniego klawisza do dotknięcia.

Dźwięk

Od razu rzuca się w oczy asymetryczna konstrukcja obudowy, która wskazuje na znaczny rozmiar przetworników, w Focal Sphear jest to 10,8 mm. Membrany wykonane są ze specjalnie teksturowanego lavsanu, co zapobiega ich odkształcaniu się podczas ruchu posuwisto-zwrotnego. Od strony stożka znajduje się komora ograniczona drobną siatką filtracyjną ze stali nierdzewnej, natomiast od strony czołowej widzimy komorę bass reflex (choć zwykle spotykana w znacznie większych urządzeniach akustycznych. Dzięki tym technologiom, a także skrupulatnemu dostrojeniu tych słuchawek (Focal twierdzi, że opracowanie tego modelu zajęło 2 lata), możemy usłyszeć wzorową liniowość w szerokim zakresie. Jeśli ktoś lubi sam sobie dostrajać brzmienie w equalizerze, to odradzam, bo dla mnie to tylko psuje i przekreśla oryginalne brzmienie Focal Sphear. Mnie osobiście nie przypadło do gustu charakterystyczne gwizdanie w wysokich częstotliwościach. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że są to słuchawki uniwersalne i niewymagające wobec źródła dźwięku i jakości nagrania (oczywiście w rozsądnych granicach). Osobiście do średnich częstotliwości najbardziej przyciągnęła mnie ich wysoka szczegółowość. Słuchawki grają neutralnie, wszystkie nowomodne filtry sprzętowe, aż do nieba grzmiący bas nie dotyczy tego modelu, wokale są wyraźnie słyszalne, jest lekka ziarnistość instrumentów.

Hidizs AP100