Recenzja Sony WF-1000XM3 Najlepsze słuchawki TWS z aktywną redukcją szumów?

image

Przez ostatnie kilka lat Sony z godną pozazdroszczenia częstotliwością miesza na rynku bezprzewodowego audio. Wszyscy słyszeli o legendarnym modelu Sony WH-1000XM2, który nieodwołalnie ustanowił nowy wzorzec w zakresie eliminacji dźwięków/szumów w segmencie użytkowników. Nigdy nie wierzyłem do końca w technologię aktywnej redukcji szumów w formacie TWS, po użyciu kilku modeli z taką funkcją stało się jasne, owszem, jest mniej obcych dźwięków, ale nie mogę tego nazwać pełnoprawną redukcją szumów. Biorąc pod uwagę dotychczasowe zwycięstwa Sony, zastanawiałem się, co są w stanie osiągnąć w 2019 roku na platformie modelowej TWS.


Pakowanie pakietów

Słuchawki mieszczą się w kompaktowym pudełku, obok etui do ładowania, kabla USB-C i ogromnej ilości poduszek nausznych. Zawsze cieszy mnie różnorodność wkładek dousznych, które są w zestawie, dzięki czemu mogę bez kłopotu wybrać parę, która najbardziej mi odpowiada. Zdziwiłem się, że tak wielu moich znajomych nie zwraca na to uwagi i korzysta ze stockowych silikonowych nauszników, które są na słuchawkach od zakupu.

Projektowanie i ergonomia

Uważam, że są to jedne z najbardziej zauważalnych, pięknych słuchawek w tej chwili. Dostałam wersję czarną, która jest jak magnes przyciągający oczy swoją złotą obudową. Na pierwszy rzut oka słuchawki wydają się masywne, ale to wrażenie trwa tylko do pierwszego przymierzenia. Są wygodne, można je nosić przez 3-4 godziny bez uczucia w kanale słuchowym. Obudowa wykonana jest ze szczotkowanego plastiku, a zarówno na samych słuchawkach, jak i na etui do ładowania znajduje się podświetlany wskaźnik naładowania. Zdziwiłbym się, gdyby Sony w swoim flagowym produkcie nie uwzględniło takich drobiazgów jak magnetyczna blokada, wyczuwalna różnica między lewą a prawą słuchawką, ale to jest w porządku i nie ma się co dziwić. Czas pracy na baterii to 6 godzin +18 godzin ładowania z etui, co automatycznie stawia je na szczycie swojej niszy. Wprowadzono również szybkie ładowanie, 10 minut w etui daje 90! minut słuchania muzyki.

Tłumienie hałasu

Sony WH-1000XM2 to pierwsze słuchawki, w których firma zastosowała osobny procesor odpowiedzialny za redukcję szumów i jest to naprawdę zauważalne. Nie znajdujesz się w próżni, wszystkie szumy szczytowe są wygładzone, a trybów pracy jest kilka. Podoba mi się to, że mogę wybrać poziom redukcji hałasu, gdy uprawiam sport lub chodzę po mieście ważne jest dla mnie, aby usłyszeć jakieś dźwięki, a tu czuje się jak w bajce, nie słyszę hałasu samochodów, ale wyraźnie słyszę komunikaty w metrze. Algorytm usuwania szumów wraz z wydaniem tej wersji został zmieniony dla całej gamy i naprawdę zaczął działać lepiej. Uważam, że te słuchawki mają najlepszą aktywną redukcję szumów na rynku TWS.

Aplikacja

Dzięki headphones connect otrzymujemy dostęp do wielu ustawień oraz możemy aktualizować i rusyfikować nasze urządzenie. Możliwy jest podgląd kodeka, według którego w danej chwili pracują słuchawki oraz dostosowanie zadań paneli dotykowych. Miłym dodatkiem była możliwość wyboru trybu redukcji szumów w zależności od otoczenia lub postawienie na tryb adaptacyjny, w którym algorytm sam dobiera najlepszy stopień stłumienia niechcianego hałasu. Jest też działający equalizer, naprawdę delikatnie, ale wyraźnie zmienia on brzmienie urządzenia, pozwalając wybrać najlepsze dla nas.

Dźwięk

WF-1000XM3 wykorzystuje dwukanałowe połączenie, co sparowane z unowocześnioną anteną daje bardzo pozytywny wzrost stabilności połączenia, podczas testu słuchawki nigdy nie "spadły".

Do dyspozycji mamy tylko dwa kodeki: SBC i AAC. Myślę, że to słuszna decyzja, bo do większości zadań są wystarczające. Jeśli Twoje wymagania nie są spełnione przez te kodeki, dołączony jest DSEE HX (digital sound enhancement engine), który w prosty sposób poprawia i uzupełnia niską jakość dźwięku, szczególnie zauważalną podczas słuchania muzyki w strumieniu.

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę, była głębia i czystość basu.

Bas jest wyraźnie najbardziej dopracowanym zakresem tych słuchawek, nie jest tak dziarski i wybrzuszony jak w Bitsach, nie przytłacza, ale wyznacza ogólny pejzaż dźwiękowy.

Dobrze zrealizowana jest też średnica. Okazało się to dość ciepłe, pod wpływem głośnika niskotonowego. Szczegółowość tego modelu pozwala usłyszeć najmniejsze szmery, otwierając tym samym nowe horyzonty dla modeli TWS.

Ale z głośnikiem wysokotonowym inżynierowie wyraźnie kłamali, przy pełnej głośności słychać efekty przesterowania, lekkie zniekształcenia, nie jest to krytyczne, ale jest obecne.